Andrzej Urbański, prezes Telewizji Polskiej, jak lew broni kilkuset milionów złotych z abonamentu radiowo-telewizyjnego, które zasilają kasę TVP. Grozi… przerywaniem programów TVP reklamami. Zapomniał, że TVP już niektóre programy - np. “Gwiazdy tańczą na lodzie” - “szatkuje” reklamami.
Źródło Magazyn Media2.pl