I nic dziwnego - taka ilość brylantów musi swoje kosztować. W tym modelu, zaprojektowanym i wykonanym przez australijskiego jubilera Petera Aloissona, brylantów jest 318. Wśród nich w 138 wykorzystano szlif “princess cut” - i to jemu właśnie telefon zawdzięcza swoją nazwę: iPhone Princess Plus.
A żeby jeszcze drożej i bardziej ekskluzywnie wyszło - brylanty osadzone są w złotej obudowie.
(more…)
Artykuł pochodzi ze strony Komórkomania.pl - najlepszy blog o komórkach
Najdroższy iPhone na świecie
Źródło Kira